Kłamstwo – zagrożenie dla wolności

Szerzone przez obóz władzy kłamstwa należy uznać za zagrożenie dla wolności politycznej i społecznej.

Politycy, którzy świadomie dążą do zacierania różnic pomiędzy prawdą a fałszem oraz dopuszczają do odwracania znaczeń i przedstawiają poglądy diametralnie różniące się od tego, co deklarowali wcześniej, uczestniczą w budowaniu systemu totalitarnego tak, jak opisał to w swoich książkach Orwell. Doświadczaliśmy także tego w okresie władzy komunistów. Kłamstwa o których mówimy, to m.in.: 1) świadomie kłamliwe deklaracje przedwyborcze, które potem nie są realizowane; 2) mówienie, że czegoś się wcale nie twierdziło, podczas gdy istnieją nagrania dokumentujące takie zdarzenia– tzw. „kłamstwo w żywe oczy” (np. kłamstwa premiera Tuska na temat tego, co mówił o Donaldzie Trumpie); 3) podporządkowane kampanii wyborczej diametralne zmienianie poglądów na temat nielegalnej migracji lub programu „zielony ład” przez Rafała Trzaskowskiego; 4) oskarżanie obozu patriotyczno-prawicowego o działania prorosyjskie; 5) przypisywanie przeciwnikom politycznym niecnych działań (np. oskarżanie o przyczynienie się do zabójstwa Pawła Adamowicza w Gdańsku) bez jakichkolwiek podstaw faktycznych; 6) szerzenie opinii, że poprzednia władza z zasady zajmowała się okradaniem państwa polskiego; 7) to także twierdzenie, że uchwała Państwowej Komisji Wyborczej dotycząca finansowania partii opozycyjnej jest prawnie niejednoznaczna.

Nie dajmy się okłamywać i w swoim otoczeniu społecznym demaskujmy te kłamstwa. Nie bądźmy bierni, kiedy słyszymy, że ktoś takie kłamstwa powtarza.

Udostępnij