Wybór, jakiego dokonamy 1. czerwca, zdecyduje nie tylko czy urząd prezydenta RP będzie pełniła osoba o określonych cechach osobowościowych, poglądach politycznych i udokumentowanych już działaniach, ale przesądzi o przyszłość Polski i życiu społecznym w najbliższych latach, a być może dziesięcioleciach. Włącznie z tym, czy Polska pozostanie krajem suwerennym i niepodległym a jej obywatele będą mogli w pełni korzystać z wolności osobistych i społecznych.
Staraliśmy się unikać do tej pory kampanii negatywnej, która dominuje w mediach wspierających kandydaturę Rafała Trzaskowskiego. Zwracaliśmy uwagę na program przedstawiany przez Karola Nawrockiego (dział Zadania 2025 na stronie www.wobroniewolnosci.pl). Jego poglądy polityczne i działania zawodowe zawsze były związane z polską tradycją niepodległościową i solidarnościową, wolnością słowa oraz obroną suwerenności Polski, zarówno w wymiarze politycznym, jak i militarnym oraz społecznym. I nigdy te poglądy nie ulegały zmianie.
Rafał Trzaskowski zmienia swoje opinie oraz deklaracje w zależności od wyników sondaży czy aktualnych zamiarów politycznych. Raz występuje jako polityk skrajnie lewicowy, popierający wielokulturowość i marsze środowisk LGBT, by kiedy indziej przedstawiać się jako patriota o poglądach prawicowych, prawie nacjonalistycznych. Raz nakazuje zdejmowanie krzyży w urzędach i popiera środowiska atakujące kościoły, by kiedy indziej mówić o swoim przywiązaniu do tradycji i popieraniu wolności religijnej. Dlatego jest politykiem niewiarygodnym.
Niezależnie od składanych obietnic, można określić konkretne niebezpieczeństwa, jakie „zagwarantuje” po ewentualnym zwycięstwie. To m.in.:
– likwidacja demokracji i wprowadzenie systemu autorytarnego poprzez dalszą realizację programu „demokracji walczącej”, niszczenie opozycji i ograniczanie wolności słowa, co proponuje ustawa o „mowie nienawiści”;
– coraz większe uzależnienie Polski od instytucji Unii Europejskiej oraz od rządu Niemiec, ponieważ polityk ten budował swoją karierę dzięki poparciu ze strony instytucji i fundacji zagranicznych, a partia której jest wiceprzewodniczącym jednoznacznie opowiada się za centralizacją UE, wprowadzeniem waluty Euro oraz ograniczaniem suwerenności Polski; nigdy też nie sprzeciwiał się inwestycjom (np. rurociąg Nord Stream), które były wbrew interesom politycznym i gospodarczym Polski a sprzyjały Rosji i Niemcom;
– zmniejszanie bezpieczeństwa osobistego obywateli Polski poprzez przyzwolenie na nielegalną migrację, którą pomimo aktualnych deklaracji wcześniej popierał, a która jak wykazują doświadczenia innych krajów europejskich prowadzi do zwiększenia przestępczości i ma znaczący wpływ na życie lokalnych społeczności.
Głosujmy na Karola Nawrockiego, który zabezpieczy wolność Polski oraz wolność społeczną i osobistą obywateli polskich.